F. tuż przed zaśnięciem: "Mamo ja lubię tak oglądać bajkę, na przykład taką .... (chwila ciszy), nieważne jaką. Tylko z tobą, tatą, Antosiem i kotkami. Razem. Przytulając się".
piątek, 16 stycznia 2015
poniedziałek, 1 grudnia 2014
Głupia rozmowa
Wieczór, siedzimy z mężem na łóżku, zmęczeni po całym dniu. Luźna rozmowa, Piotrek gra w grę na telefonie, ja przeglądam zdjęcia na Instagramie. Pokazuję mu projekty kuchni, Piotrek mówi że jak chcę to mogę mieć taką kuchnię, śmiejemy się. A. słucha nas uważnie. Mówi w końcu: "Muszę nakręcić o Was reklamę bo tak głupio rozmawiacie".
Opłaciło się przez prawie 6 lat mówić dziecku, że reklamy są zazwyczaj głupie ... ;D
niedziela, 30 listopada 2014
Nowe lokum
Jesteśmy w trakcie wielkiej życiowej operacji pod tytułem - zamiana mieszkania na większe. Jest dużo zachodu, wiele dyskusji, a dzieci słuchają. Efekt jest taki, że A, dziś mówi: "Mamo posłuchaj mojej nowej reklamy! Weź załóż śmierdzące skarpety na nogi. A potem pójdź do banku i .. zapłać pożyczkę z banku tymi śmierdzącymi skarpetami!" - i tu następuje rechot pierworodnego.
A tak w temacie mieszkań to przedstawiam projekt - jak urządzimy nowe lokum wg. A. ;)
A tak w temacie mieszkań to przedstawiam projekt - jak urządzimy nowe lokum wg. A. ;)
I cóż, że ze Szwecji
Tydzień temu byłam w Szwecji, całe 12 godzin na lądzie ale byłam. A. pyta: "Mamo, a zabierzesz mnie kiedyś do tej Francji? Yyyy, tzn. do tej Szwecji?". Mówię, że tak. Kiedyś bym chciała. A. dalej pyta: "A czy tam są hotele?". Potwierdzam, na co A. z miną godną pomysłowego Dobromira, podnosi palec do góry i mówi z uśmiechem: "Już wiem, spędzimy wakacje w Szwecji!!!" ... A teraz proszę o szóstkę w Lotka ;)
sobota, 29 listopada 2014
Dyplomata
A. został zaproszony przez koleżankę z przedszkola na urodziny. Niestety termin ten sam co zajęcia judo. Pytam więc co woli, czy iść na judo czy do Ani. Widać lekkie wahanie na twarzy, po chwili pada wyważona odpowiedź. "Mamo, pójdę na urodziny, wiesz Ani byłoby na pewno bardzo przykro gdybym nie przyszedł" ....
Cenny dżem
F. dziś przy śniadaniu: "Nie może tata dżemu wyjadać, bo dżem to jest cenny. I jest mój".
I o mnie: "Najlepsza mama buduje super obiad".
wtorek, 4 listopada 2014
Harrison Ford
F. przychodzi do taty i pyta: "Tato, znasz Hana Solo"? Tata na to: "Znam". F. nie bardzo wierzy i pyta raz jeszcze: "Ale Hana Solo, prawdziwego?" Piotrek mówi: "Chodzi Ci o aktora, który go gra? Nazywa się Harrison Ford". F. powtarza: "Farison Ford". Piotrek poprawia: "Harrison Ford". Na to F. łapie się za głowę i mówi: "No to mi się nie mieści w głowie!".
Subskrybuj:
Posty (Atom)
