Tydzień temu byłam w Szwecji, całe 12 godzin na lądzie ale byłam. A. pyta: "Mamo, a zabierzesz mnie kiedyś do tej Francji? Yyyy, tzn. do tej Szwecji?". Mówię, że tak. Kiedyś bym chciała. A. dalej pyta: "A czy tam są hotele?". Potwierdzam, na co A. z miną godną pomysłowego Dobromira, podnosi palec do góry i mówi z uśmiechem: "Już wiem, spędzimy wakacje w Szwecji!!!" ... A teraz proszę o szóstkę w Lotka ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz