niedziela, 30 listopada 2014

Nowe lokum

Jesteśmy w trakcie wielkiej życiowej operacji pod tytułem - zamiana mieszkania na większe. Jest dużo zachodu, wiele dyskusji, a dzieci słuchają. Efekt jest taki, że A, dziś mówi: "Mamo posłuchaj mojej nowej reklamy! Weź załóż śmierdzące skarpety na nogi. A potem pójdź do banku i .. zapłać pożyczkę z banku tymi śmierdzącymi skarpetami!" - i tu następuje rechot pierworodnego.

A tak w temacie mieszkań to przedstawiam projekt - jak urządzimy nowe lokum wg. A. ;)

I cóż, że ze Szwecji

Tydzień temu byłam w Szwecji, całe 12 godzin na lądzie ale byłam. A. pyta: "Mamo, a zabierzesz mnie kiedyś do tej Francji? Yyyy, tzn. do tej Szwecji?". Mówię, że tak. Kiedyś bym chciała. A. dalej pyta: "A czy tam są hotele?". Potwierdzam, na co A. z miną godną pomysłowego Dobromira, podnosi palec do góry i mówi z uśmiechem: "Już wiem, spędzimy wakacje w Szwecji!!!" ... A teraz proszę o szóstkę w Lotka ;)

sobota, 29 listopada 2014

Dyplomata

A. został zaproszony przez koleżankę z przedszkola na urodziny. Niestety termin ten sam co zajęcia judo. Pytam więc co woli, czy iść na judo czy do Ani. Widać lekkie wahanie na twarzy, po chwili pada wyważona odpowiedź. "Mamo, pójdę na urodziny, wiesz Ani byłoby na pewno bardzo przykro gdybym nie przyszedł" ....

Cenny dżem

F. dziś przy śniadaniu: "Nie może tata dżemu wyjadać, bo dżem to jest cenny. I jest mój". 

I o mnie: "Najlepsza mama buduje super obiad".

wtorek, 4 listopada 2014

Harrison Ford

F. przychodzi do taty i pyta: "Tato, znasz Hana Solo"? Tata na to: "Znam". F. nie bardzo wierzy i pyta raz jeszcze: "Ale Hana Solo, prawdziwego?" Piotrek mówi: "Chodzi Ci o aktora, który go gra? Nazywa się Harrison Ford". F. powtarza: "Farison Ford". Piotrek poprawia: "Harrison Ford". Na to F. łapie się za głowę i mówi: "No to mi się nie mieści w głowie!".