Nie ma takich słów, które mogłyby opisać moją miłość do nich. Uleczyli moje życie, nadali mu sens, codziennie odkrywam na nowo z nimi świat. Dziękuję Wam chłopcy, kocham Was jak stąd do kooooosmoooosuuu!
czwartek, 14 sierpnia 2014
A, b, c
A. wychodzi z bloku i podśpiewuje pod nosem: "A, b, c, a, b, c, a, b c
.." i nagle mówi: "Mamo, zobacz to jak ja się urodziłem pierwszy to
jestem litera a., a F. drugi to jest B. Tylko nie ma C."
Pytam: "A. a chciałbyś aby było w domu trzecie dziecko? ".
A. :"Tak, bo wiesz jak F. mógłby się bawić z tym dzieckiem wtedy kiedy ja bym nie chciał żeby mi przeszkadzał, na przykład kiedy będę z Tobą sprzątać".
.... :) Ja bym tam chciała w domu C ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)