czwartek, 23 października 2014

Nie ma chleba?

Tak wczoraj wyszło, że nie zrobiliśmy zakupów i lodówka świeciła pustkami. Powiedziałam chłopakom, że jedzą na kolację ostatni w domu kawałek chleba i masła. Minęła doba. A. już w piżamie i łóżku nagle mówi: "Poproszę kanapki!". Ja zdziwiona raczej porą dnia odpowiadam: "A. naprawdę teraz?". A. rzuca na to konkretnie: "Ale co! Nie ma chleba???".....

Hitler

F. już w łóżku, szykuje się do spania i nagle nie wiadomo dlaczego pyta swoim słodkim głosikiem: "A czy Hitler był kiedyś dzidziusiem?".

wtorek, 21 października 2014

Serce i rozum

Chwila czułości z F. Pytam: "A co Ty kochanie najbardziej lubisz w mamie?"
F. odpowiada śpiewająco: "Serduuuszko!" i po chwili dodaje także śpiewająco "I móżdżekkkkkk!!!!".


Jak pięknie :> Docenia wnętrze ;D

sobota, 13 września 2014

Marchewka

Z kolei F. kocha marchewkę gotowaną. A. jej nie lubi. F. dopytuje przy obiedzie: "Atek, a Ty lubisz jeść marchewkę? Onnnaaa jest taaaka miękka!".

Schab

A. słynie w domu ze swojej wyjątkowej miłości do kotletów schabowych. Jak co sobotę rano idziemy na zakupy na bazarek. Pytam A. jakie mięso mamy kupić na obiad. Na co A. rozmarzony: "Gdybym był schabem to sam bym siebie zjadł" ....   ;)

czwartek, 14 sierpnia 2014

Love



Nie ma takich słów, które mogłyby opisać moją miłość do nich. Uleczyli moje życie, nadali mu sens, codziennie odkrywam na nowo z nimi świat. Dziękuję Wam chłopcy, kocham Was jak stąd do kooooosmoooosuuu!

A, b, c

A. wychodzi z bloku i podśpiewuje pod nosem: "A, b, c, a, b, c, a, b c .." i nagle mówi: "Mamo, zobacz to jak ja się urodziłem pierwszy to jestem litera a., a F. drugi to jest B. Tylko nie ma C."
Pytam: "A. a chciałbyś aby było w domu trzecie dziecko? ".
A. :"Tak, bo wiesz jak F. mógłby się bawić z tym dzieckiem wtedy kiedy ja bym nie chciał żeby mi przeszkadzał, na przykład kiedy będę z Tobą sprzątać". 


.... :) Ja bym tam chciała w domu C ;)